|
Andrzej Z. - Sob Sty 07, 2006 12:18 am Tarot,astrologia,chiromancja itp? tuka - Sob Sty 07, 2006 1:25 am Tarot,astrologia,chiromancja itp? Ja całkowicie nie wierze. Dla mnie to kompletne bzdury i naciaganie latwowiernych ludzi - na czym bazuje np stacja iTV (dobrze kojarze?).. wyslij SMSa za 10zl a wrozka teofila powie ci co jutro cie spotka... "jutro poznasz nowych ludzi..." i takie tam tam przepowiednie malo konkretne i jak ktos sobie ubzdura to i uwierzy i stwierdzi, ze sie sprawdza.. pozdr. Joasia - Sob Sty 07, 2006 12:26 pm A ja wierzę i dobrze na tym wychodzę.Oczywiście z daleka mijam wszelkie gazetowe horoskopy czy wróżki na smsa ale osobiście skorzystałam z porady wybitnego astrologa i numerologa z Wrocka i jestem usatysfakcjonowana. bombas3 - Sob Sty 07, 2006 1:54 pm zgadzam się z tym, co napisał tuka. A co Ci takiego wywróżył Joasiu, jeśli można zapytać, "wybitny astrolog i numerolog z Wrocka" : Joasia - Sob Sty 07, 2006 2:25 pm A przedewszystkim wyśmiał moje zamiary co do kierunku studiów co wtedy mnie bardzo oburzyło a po latach okazało się że miał rację.Wskazał mi moje predyspozycje zawodowe,w czym mogę osiągnąć sukces,co mi bedzie przeszkadzać,powytykał wady i ustawił wibrację podpisu. Ajron - Sob Sty 07, 2006 2:25 pm Co to stacji ITV to polecam bo można się pośmiać Kiedyś włączyłem ten kanał na chwile i zadzwoniła właśnie do wróżki starsza kobieta typu "moherowy beret" :wink: . Miała dwa pytania. Pierwsze: czy odzyska kaucje mieszkaniową sprzed 30 lat - odpowiedz wróżki że tak, a drugie czy jest szansa że znajdzie się samochód który ukradziono jej mężowi - tu wróżka stanowczo stwierdziła, że nie bo auto jest juz rozebrane na części i sprzedane. No poprostu ubaw po pachy I to wszystko za 10 zł/min. Pozdr mrbyte - Sob Sty 07, 2006 6:56 pm A przedewszystkim wyśmiał moje zamiary co do kierunku studiów co wtedy mnie bardzo oburzyło a po latach okazało się że miał rację.Wskazał mi moje predyspozycje zawodowe,w czym mogę osiągnąć sukces,co mi bedzie przeszkadzać,powytykał wady i ustawił wibrację podpisu. Masz wibrujący podpis? Człowiek się uczy przez całe życie, kurcze. Joasia - Sob Sty 07, 2006 7:22 pm Masz wibrujący podpis?[/quote] A no Andrzej Z. - Sob Sty 07, 2006 7:28 pm ustawił wibrację podpisu. Wibrujace komórki,podpisy,cóż to się porobiło [/quote] Ajron - Sob Sty 07, 2006 8:27 pm Może tu raczej chodzi o jakiś wibrujący... długopis Oj Joasiu Joasiu :wink: viper126pzgc - Sob Sty 07, 2006 9:50 pm Mam znajomego któremu też ręka drży, ale on poprostu nadużywa napojów zwanych wyskokowymi. Inaczej mówiąc, za kołnierz nie wylewa. tuka - Sob Sty 07, 2006 11:55 pm Witam. Jestem wrozbita z powolonia (od 31 minut - mialem wizje jadac samochodem). Przepowiem kazdemu przyszlosc. Ukierunkuje. Prosze zadawajcie pytania. Pierwsze 2 osobu zupelnie za darmo. pozdr. paździoch - Nie Sty 08, 2006 12:34 am 1. kiedy w kościele pod wezwaniem św. Bonifaca zamilkną głośniki zewnętrzne oraz zmniejszona zostanie częstotliwość tzw kurantów zgorzeleckich : 2. kiedy Heniek odda moje 200 zł pożyczone 3 lata temu : tuka - Nie Sty 08, 2006 12:42 am Hokus pokus dzikie weze, jezyk zmiji, pupka muchy, odwlok pajaka, rogi slimaka spogladam w kule i... viper126pzgc - Nie Sty 08, 2006 9:17 am Oto co w sieci znalazłem na temat wibracji podpisu. Grafolog porównując próbkę odręcznego pisma z podpisem wie na ile jest on zmieniony dla odbiorcy, na ile autor chce się pokazać inaczej. Podpisem można podkreślić swoje pozytywne cechy, zaznaczyć określony stosunek do adresata. Z tego powodu nie można machnąć byle zawijasa zamiast podpisu. Parafą możemy okazać lekceważenie, słabość albo „traktowanie z góry” a być może nie jest to w interesie piszącego. Bywa, że mamy kilka podpisów na różne okazje. Czy jest to korzystne? Wyobraźmy sobie, że podpis jest strumieniem energii, naszej ekspresji. Jeśli ten strumień będzie rozczłonkowany na wiele sposobów wówczas każdy z nich jest osłabiony wielością pozostałych. Przecież o wiele silniejszy jest jeden strumień niż prysznic. Tak samo dzieje się z podpisem. Jeden czy dwa (oficjalny i prywatny) to wystarczająca ilość, ma wtedy większą siłę oddziaływania a posiadanie wielu twarzy nie zawsze jest dalekie od nieszczerości, manipulowania, czy nawet nieczystych intencji. Być sobą to bardzo zdrowe. Podpis wybieramy kierując się intuicją albo intelektem, może dwoma na raz. Bez znajomości numerologii i grafologii wybór może być właściwy ale może przynieść bardzo niekorzystne zmiany w życiu. Nasza wewnętrzna mądrość podpowie jaki ma on mieć kształt, jaką wibrację. Jednak znaczna ilość osób podpisuje się niezbyt szczęśliwie. Mówi o tym moja praktyka i studia nad podpisem. Podpis, jeśli chcemy aby nie działał destrukcyjnie a przeciwnie chcemy od niego wspomagania i wsparcia powinien być odpowiednio dobrany do wibracji urodzeniowej. Nowy podpis to nowy etap w życiu. Wchodząc na różne etapy spotykamy inne, nowe zadania, zdarzenia których powinniśmy doświadczyć aby rozwijać się. Numerologia pozwala zmienić złą kombinację (tak nazywamy wzajemny stosunek cyfr – w tym przypadku sumy z daty urodzenia oraz podpisu) na pozytywną i pomóc w osiągnięciu celów. Jeśli jednak data urodzenia oraz kombinacja wynikająca z imion i nazwisk jest w konflikcie wówczas nie wystarczy zmiana podpisu trzeba dokonać zmian w całym Portrecie. Sam podpis określa osobowość a w połączeniu z wibracją urodzenia określa przeznaczenie (G.Lobos). Wibracja podpisu (liczba podpisu) powinna być indywidualnie dobrana do daty urodzenia. Są takie, których nie powinniśmy w ogóle wybierać – przynoszą problemy, ściągają jak magnez kłopoty w pracy, rodzinie (np. 5), . Niektóre przynoszą nieugiętość, upór lub „huśtawkę” w sukcesach (np. . Osoby, które uważają, że większość życia podpisywały się tak samo, kiedy przyjrzą się dokładniej podpisowi sprzed lat zauważą jednak różnice. Są one z pozoru drobne np. wielkość podpisu, zmiany w akcentach dolnych lub górnych, nacisku, płynności, wiązaniu liter, pochyleniu. Różnice świadczą o zmianach zachodzących w nas z biegiem lat i pod wpływem doświadczeń, w naszym wnętrzu, a co za tym idzie i stosunku do świata. Harmonijnie dobrany pod względem numerologicznym podpis można ukształtować korzystając z wiedzy grafologicznej. Czytelny podpis określa osobę otwartą, nie ukrywającą swej osobowości, szczerą ale zawsze należy pamiętać o podobieństwie do większej próbki pisma danej osoby. Źle dobrany może wskazywać na naiwność, nieszczerość, niejasne motywacje. Pochylenie podpisu w prawo wskazuje na zdecydowanie w działaniu. Przesadnie duży wskazuje na niezaspokojoną potrzebę akceptacji, zbyt rozbuchana litera może wskazywać na osobę nadętą. Jeśli zawijas podpisu przekreśla go - symbolicznie przekreślamy siebie. Oryginalność także powinna być mądra a przynajmniej nie robiąca samemu sobie złej roboty. Istotne jest również czy używamy samego nazwiska czy imienia i nazwiska. Nazwisko nosimy po ojcu lub matce czy mężu a więc oznacza ród. Imię jest nasze, osobiste. W podpisie JA to moje imię, warto go więc używać. Imię powinno stać przed nazwiskiem. Odwrotna kolejność świadczyć może o wewnętrznym poddaniu się wpływowi ojca – a nie zawsze mamy z nim doskonałe relacje. Często trudno wyrwać się spod presji taty a podpisem możemy to zmienić. Wybór podpisu, jak widać, jest decyzją poważną i powinien być dobrany po starannym, najlepiej fachowym, przeanalizowaniu. Opracowany numerologicznie powinien wzmacniać cechy pozytywne i kompensować braki a zharmonizowany z datą urodzenia umożliwiać realizację celów życiowych. Kształt i dostosowanie do charakteru pisma, wielkość liter, nachylenie, oryginalność, właściwie dobrane proporcje i (co bardzo ważne) nie będące sztucznym dla piszącego przynosi wspaniałe rezultaty. Pozwala on wydobywać pozytywne, twórcze cechy. Oddziaływanie to płynie w obie strony. My kształtujemy podpis i podpis kształtuje nas (przez poprawienie niektórych cech pisma również możemy wpływać na nas samych). Podpis symbolizuje naszą obecność tam gdzie go składamy. Niesie ze sobą naszą energię. paździoch - Nie Sty 08, 2006 11:58 pm I tu cię mam tuka, niezły z Ciebie wróżbita, Heniek kasę mi oddał, nawet flaszke postawił, bo jak się okazało, czyta forum co do kurantów, to myślę, że powodem ich nadużywania, nie jest wiara w Boga, tylko zwykły brak umiaru. Zakładaj człowieku praktykę chiromancką, w okolicy tego brak, a kulę najlepiej przetrzyj jaka szmatą, wcześniej na nią lekko popluwając :wink: Wibracja podpisu (liczba podpisu) powinna być indywidualnie dobrana do daty urodzenia słusznie, podobnie jak kształt deski klozetowej do naszego siedzenia i wiele innych tuka - Pon Sty 09, 2006 12:12 am I tu cię mam tuka, niezły z Ciebie wróżbita, Heniek kasę mi oddał, nawet flaszke postawił, bo jak się okazało, czyta forum Jakbym byl "znanym wrozbita" to bys to sobie zinterpretowal inaczej. Po prostu heniek jeszcze od Ciebie pozyczy i napewno cos Ci kiedys odda wiec nie mozesz powiedziec, ze Ci tego nie wywrozylem! Nie doceniasz mocy. pozdr. viper126pzgc - Pon Sty 09, 2006 9:04 am NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI !!! ( Z NAMI :wink: ) tuka - Sro Sty 11, 2006 11:58 am Wracajac do dyskusji ogladal ktos odcinek 'USTERKI' z TVN'u jak chodzil po wrozkach? http://usterka.onet.pl/1165346,1,odcinki.html I zapraszam do dyskusji tych, ktorzy powaznie w to wierza, bardzo bym sie cieszyl jakby mnie do tego przekonali. (jak mniemam zostali odstraszeni). pozdr. noro - Pon Sty 23, 2006 12:27 am Astrologia , tarot , chiromancja ... Zależy kto i jak do tych spraw podchodzi . Astrologia jest znana od wiekow i wiele pokoleń opieralo się na przepowiedniach z gwiazd . Dla tych , ktorzy podchodzą do tego z niedowierzaniem chcę podkreślić i wprost zmusić do zastanowienia się jak taka mała planetka jak Księżyc oddzialowuje na Ziemię . ( Przypływy i odpływy morza , lunatyzm u ludzi , itp. ) . Dlaczego więc wątpimy w wpływ energii planetarnch na samopoczucie czlowieka i jego nastawienie do zycia . Przecież udowodnione jest , że zaklocony jest odbior radia i telewizji w czasie gdy planety układają się w opozycje i kwadratury względem siebie . Czyżbyśmy mu jako ludzie byli mniej wrażliwi na pewne fale ? Przecież też jesteśmy częścią natury . A może zdaje się nam , że przerośliśmy naturę ? To największy bląd ! Na pewno bzdurą są wszelkie horoskopy gazetowe i inne robione jednakowo dla 1/12 populacji ludzkiej . Prawdziwy horoskop robiony jest indywidualnie dla kazdego człowieka z uwzględnieniem godziny i miejsca urodzenia . Nawet rożnica 1 godziny daje wielkie rożnice w horoskopie . Co do Tarota . Oddzialowuje tu siła intuicji . Popatrzcie na to z tej strony , a wiele rzeczy wyda się normalnych . Człowiek jest indywidualnością , nie może więc być jeden horoskop dla tysięcy istnień . Po za tym wierzymy w wiele innych przepowiedni . Np. prognoza pogody . Dlaczego więc nie możemy choć trochę zaufać gwiazdom ? Przyda się trochę romantyzmu w zyciu . Miriam - Wto Sty 24, 2006 6:56 pm Viper -dzieki .Zabieram się za modyfikowanie podpisu.Co prawda jest pochyły ,czyli podkresla moje zdecydowanie .Litery nie sa rozbuchane ,nie przekreslam siebie ale okazuje się ,że straciłam swoja tozsamość i podporządkowuję się męzowi -nie mam imienia w podpisie .....zreszta co to podpis jakiś znaczek .Czemu tego wczesniej nie wiedziałam może moja kariera potoczyłaby się inaczej .....Pozdrawiam ....wibrujący podpis -nie usnę jak nie będzie wibrował ...... maro - Wto Sty 31, 2006 8:49 am Niedowiarki nigdy się nie przekonają dopóty dopóki na własnej skórze tego nie doświadczą. Pytanie zupełnie poważne: czy znacie w okolicy jakieś osoby, które się zajmują "wróżeniem"? 100krotka - Wto Sty 31, 2006 5:32 pm Hm ..znam mnie niedawno napadla jakas cyganka - haha - i chciala wrozyc ...coś ta mi powiedziala ..ale nie mialam czasu na to"wrozenie" - bo takie osoby sa najczesciej zwyczajnymi naciagaczmi , ale tak swoja droga to troche sie sprawdzilo to co mi powiedziala ... A w Zgorzelcu wogole sa jakies hm,,"gabinety" wrozek czy cos podobnego ? spec - Czw Wrz 07, 2006 11:17 pm ups pomyłka madzia_zgc - Pią Wrz 08, 2006 12:27 am A czy ten watek nie powinien byc w hyde parku? Admin? F!fkaM - Pią Wrz 08, 2006 4:56 pm Wg mnie tylko jeden horoskop jest godny uwagi - tzw. Radix. Poza tym nie jest tajemnicą, że gazetowe to pisze ten, kto ostatni przyjdzie do redakcji :] Moja kumpelka pisze horoskopy do gazety swojego ojca. Najlepsze, że ludzie mówią, że im się te wróżby sprawdzają... :> Horoskopy są jak religia - to kwestia wiary i często dobrej manipulacji. madzia_zgc - Pią Wrz 08, 2006 5:48 pm Horoskopy - -dziwna sprawa bo jest tylko 12 znakow zodiaku,a iles tam (sama nie wiem ilu) ludzi na ziemii...Czlowiek czytajac horoskop po prostu dopasowuje go do siebie,dlatego stwierdza,ze mu sie sprawdza..Opisy znakow zodiaku tez mozna dopasowac do swojej osoby,mimo tego,ze kazdy z nas jest inny. Tak samo jest z numerologia.Np ja jestem numerologizna 3 i nie wierze,ze wszystkie "trojki" na swiecie sa takie same,to po prostu jest niewykonalne Jednak lubie sie od czasu do czasu zaglebic w horoskop dzienny miesieczny,sexgoroskop hehe niezly ubaw mam przy tym Ac o myslicie na temat laleczek voo doo? na ich dzialanie tez sa podobno glosy potwierdzajace F!fkaM - Nie Wrz 10, 2006 8:46 am Dlatego właśnie mówiłam o radiksie. To jest indywidualny horoskop każdego człowieka, uwględniający datę, godzinę, miejsce urodzenia, łącznie z rozciągłością geograficzną. Dlatego np. bliźnięta nie mają takich samych losów, bo rodzą się o różnych godzinach przecież. A jeśli chodzi o wangi, to jest to tylko akcesorium. Tutaj tak naprawdę liczy się operowanie energią. Komuś może ją pomóc wyzwolić zabijanie kurczaka (nie popieram) lub symboliczna laleczka uosabiająca naszą "ofiarę". Prawdziwą wangę robi się przecież na podobieństwo tego człowieka. Niemniej jednak z obrzędami magicznymi wiąże się element inicjacji, a wątpię, by ktokolwiek z obecnych tu realistów chciało przez takowy przechodzić. madzia_zgc - Wto Gru 05, 2006 9:20 pm Dlatego właśnie mówiłam o radiksie. To jest indywidualny horoskop każdego człowieka, uwględniający datę, godzinę, miejsce urodzenia, łącznie z rozciągłością geograficzną. Dlatego np. bliźnięta nie mają takich samych losów, bo rodzą się o różnych godzinach przecież. Gdzie można takowy znalezc? Jest moze dostepny gdzies w internecie? Agata1 - Pon Gru 11, 2006 10:05 am bylam 2 lata temu u wrozbity w raciborzu i mimo, ze nie mial kuli ani czarnego kota, to przepowiednie sprawdzily sie oczywiscie, jeszcze nie wszystkie nie chcialam w to poczatkowo wierzyc, ale powiedzial mi o kilku faktach z mojej przeszlosci, wiec to co mowil stalo sie bardziej realne. z horoskopami jest tak, ze jak ktos przeczyta, co ma go dzisiaj spotkac to podswiadomie kieruje wszystkim tak, zeby stalo sie tak, jak pisali w horoskopie- tak mi sie wydaje. mysle, ze to osobista sprawa kazdego z nas, czy wierzy, czy nie- i nie nalezy nikogo z tego powodu wysmiewac- podobno jestesmy tolerancyjni madzia_zgc - Pon Gru 11, 2006 9:58 pm Gdzie można takowy znalezc? Jest moze dostepny gdzies w internecie? Chyba sie nie dowiem Tara - Pią Gru 29, 2006 4:54 pm a ja robie na przekór, witam się w progu, na krzyż, przebiegam droge czarnym kotom:P i co? niech mnie opatrzność zdzieli za to bezczelne podejście do zabobonów;] Agatqa - Pią Gru 29, 2006 11:28 pm A ja wierzę we wróżby, czytanie z kart, duchy, telekinezę... i w sny. Przejęłam bakcyla do wróżenia od mojej babci Możecie się śmiać albo i nie, ale coś w tym jest... zaczęłam się w to bawić mając 12 lat... później rzadziej, a mając 15 już regularnie. Jednak czasami jest to niebezpieczne, bo zaczyna dziać się coś czego byśmy nie chcieli (w sensie sny, których wolelibyśmy nie widzieć wcześniej... bo niestety ale zawsze się sprawdzały z jakimś tragicznym lub bliskim tragizmu skutkiem. jeden z nich opisałam w temacie "Sny"). Przestałam się w to bawić, bo chcę poczekać aż sama do tego dorosnę i babcia stwierdzi, że może mnie nauczyć jeszcze innych rzeczy Poza tym to nie jest zabawa... jeśli ktoś to lekceważy i nie bierze tego na serio... to co wywoła z pewnością wróci do niego z o wiele większą siłą... (ale to już coś podchodzącego pod czarną magię... ja osobiście wolę parapsychologię i białą magię ) Sama nie wiem czemu mam takie "zdolności"... może dlatego, że mój pra pradziadek był rodowitym cyganem (pół rodziny bawi sie we wróżby hehe), a oni takim czymś się zajmowali. Rafał100 - Czw Maj 03, 2007 5:29 pm NIE Schilder - Sob Sie 11, 2007 4:51 pm Huna - szmanizm hawajski aktualnie nad tym pracuje - zainteresowana/y podaj maila wysle ksiazke tarot - potrzebne predyspozycje i doswiadcznie zyciowe - z kartami sie pracuje a nie ich uzywa numerologia - dosc dobre puki nie potrzebny kalkulator ;] sny - porazka z sennikami, kazdy sam powinien ulozyc wlasny co wymaga: czasu, wytrwalosci i systematyki runy - dobre dla poczatkujacyh nie koniecznie druidow ale bez pomocy klapa anioly - niekonieczna wiara w boga /i o. rydzyka ;] przydatne na codzien - do tarota zalecane horoskopy - maro, mam dla ciebie taka ale na pw prosze /tarot anioly i jakas "wersja" horoskopow tyle wiem - pamietam na teraz . . . a itv - wruzenie za oplata to lipa . . . nie tylko dla portfela ale i jakosci tuka, - klasyczny przyklad prawdziwego talentu /;] logiczne podejscie do problemu ject nieocenionym pomocnikiem /ale nie caloscia, w "przepowiadaniu" przyszlosci xD /"szanoj adminka swojego bo mozesz miec gorszego" pozdro data urodzenia 13. //miesac wyciety 1985 godzina 7:05 - niemam problemuw z drabinami /praca wymaga lazenia pod nimi, czarnymi kotami /jak napotkam to zawsze spotyka mnie cos dobrego, czy progami /zazwyczaj sa juz zdemontowane . . . a szczecia mam zdecydowanie wiecej jak rozumu pozdrowienia Chat z zawodnikami Turowa? 8.12. - Łódź "Music Garden" Naziemna Telewizja Cyfrowa w Zgorzelcu Z nożem na adoratoara. Płyta z debata na burmistrza Jeremy Clarkson Chrysler Le baron |