SZKOŁY NAUKI JAZDY - KTÓRA NAJLEPSZA???

Czytasz wersję archiwalną wątku "SZKOŁY NAUKI JAZDY - KTÓRA NAJLEPSZA???" z forum www.zgorzelec.info/forum/



Małgośka - Wto Kwi 18, 2006 11:52 am
OSTANIO W ZGORZELCU POJAWIŁO SIE KILKA NOWYCH SZKÓŁ NAUKI JAZDY. JEST ICH JUŻ OK 13-14. KTÓRA WSZYM ZDANIEM JEST NAJLEPSZA? KTÓRA MA WYSOKI POZIOM SZKOLENIA? JAKA JEST CENA, CZY MATERIAŁY DO NAUKI SĄ W CENIE KURSU I TAKIE TAM........... PISZCIE.............



mrbyte - Wto Kwi 18, 2006 11:57 am
Gosia, ja Ciebie proszę, Ty na mnie nie krzycz przed południem. Lubisz, jak Ci się lampka od CapsLocka świeci, czy jak?


TGV - Wto Kwi 18, 2006 12:11 pm
ja robilem kurs u Ryszarda Gawła - bylo super - polecam


ap - Wto Kwi 18, 2006 1:29 pm
Witam!
Ja polecam Pawła.
Robiłem u niego 2 kategorie.
Około 4 lat temu Kat.B i kilka miesięcy temu Kat.C

- Miła i kompetentna obsługa (w biurze i w aucie)
- Materiały edukacyje w cenie
- Godzina jazdy oznacza godzinę jazdy a nie tak jak to czasem bywa u konkurecji, że instruktor 20 minut gada a 25 min się jeździ.
- Dobre auta (czytaj zadbane) bo wszystkie szkoły mają podobne marki.
- Dogodne warunki wpłaty
- Wszystkie formalności typu ustalanie egzminów itp. załatwia za nas biuro

Jedyne co ja musiałem robić to przychodzić na wykłady no i na jazdy w umówione miejsce. Reszte załatwiła za mnie firma

Niestety nie mam porównania z innymi firmami bo korzystałem z usług tylko jednej firmy ale słysząc opowieści znajomych na temat innych szkół jazdy to cieszę się że wybrałem Pawła.



z_drw - Wto Kwi 18, 2006 2:48 pm
Gosia, ja Ciebie proszę, Ty na mnie nie krzycz przed południem. Lubisz, jak Ci się lampka od CapsLocka świeci, czy jak?



TEŻ pytałem, dlaczego ciągle krzyczy.
Otrzymałem odpowiedź:
"DLATEGO, BO MI SIĘ TAK PODOBA"

pl.pregierz (!)


mrbyte - Wto Kwi 18, 2006 4:42 pm

TEŻ pytałem, dlaczego ciągle krzyczy.
Otrzymałem odpowiedź:
"DLATEGO, BO MI SIĘ TAK PODOBA"

pl.pregierz (!)



Czekamy na światłą interwencję moderatora. Skoro można oberwać za zbyt krótkie posty, można też oberwać za wrzaski na forum, nie?


Małgośka - Wto Kwi 18, 2006 4:56 pm
ok juz dobrze juz bede pisać tylko małymi literami obiecuje ale napiszcie cos wiecej o auto szkołach..pa


trance-master - Wto Kwi 18, 2006 6:13 pm
Kurs robiłem w "Gregorze"...

Na teorię uczęszczała ze mną tylko 1 osoba, więc byliśmy doskonale przygotowani do egzaminu.

Co do jazdy... termin wybierałem ja, nie zostawał mi narzucany. Jeśli instruktorowi nie odpowiadał - wybieraliśmy wspólnie dogodny termin.
Zostałem świetnie przygotowany do egzaminu :wink:

Jeśli chodzi o opłaty: istnieje możliwość rozłożenia kwoty na raty (nawet bez zaliczki wstępnej).

Czy jeszcze coś Cię interesuje, Gosiu?

Pozdrawiam!


aleksander - Wto Kwi 18, 2006 9:27 pm
Admin wszystko widzi, ale wierzy do końca w poprawę użytkowników i w tym przypadku się nie pomylił


ap - Wto Kwi 18, 2006 9:32 pm
Dlaczego z ankiety zniknęła Auto Szkoła Paweł i co to jest "AROJARO" ?


trance-master - Wto Kwi 18, 2006 10:18 pm
"AROJARO" jest nową auto-szkołą w Zgc...
Nic więcej na ten temat nie wiem...

Pozdr.


Daniels - Wto Kwi 18, 2006 10:49 pm
hmm ja robiłem prawko w Lok-u, ale to było dawno, niezbyt ciekawie - instruktor który mnie uczył non stop jarał faje, poza tym w ciągu lekcji jazdy kazał sie wozić pod znany wszystkim bar A..tka, gdzie pił kawe jedną za drugą a czas leciał - za to płaciłem!!! obecnie pracuje w szkole jazdy która ma dosyć spore powodzenie...ale nie powiem w jakiej hehe


aleksander - Sro Kwi 19, 2006 2:32 am
arojaro -> www.szkolajazdy.zgorzelec.info

teraz sie wszyscy dowiedza o nowym systemie dla zgorzelec.info


Oomen - Sro Kwi 19, 2006 9:08 am
Obecnie jestem w Gregorze i jestem bardzo zadowolony. Jesli chodzi o oplaty - 0 problemow. na terminy jazd bezproblemowo mozna sie dogadac i je wspolnie uzgodnic, nawet gdy ktos ma mozliwosc uczeszczania na zajecia / jazdy raz w tygodniu.

Wszystko tlumacza od podstaw, takze wszystko jest juz zrozumiale :-) Polecam szkole :-)


mrbyte - Sro Kwi 19, 2006 10:04 am
teraz sie wszyscy dowiedza o nowym systemie dla zgorzelec.info



Łomatkoboska, waliduje się

Kogo trzeba przekupić, żeby newsy nie otwierały się w nowych oknach?


Małgośka - Sro Kwi 19, 2006 10:27 am
kto zlikwidował z ankiety auto szkołe paweł??? czy tak można nie rozumiem o co chodzi??????/??????????????????


aleksander - Sro Kwi 19, 2006 11:33 am
odnosnie pawla, chciałem dopisać firmę, ale się troche pogubiłem w ten ankiecie i mi uciekł, więc później go znowu dodałem

jeżeli chodzi o newsy - hmm... bardzo mi się podobają wyskakujące okienka bo nie przeładowuje strony i po przeczytaniu można kontynuować dalsze przeglądanie strony, a jeżeli chodzi o przekupstwo to musisz pogadac z takim jednym o nazwizku Pitura, to taki jeden co tym wszystkim się zajmuje :wink:

nie mniej jednak proponuję tenwatek przenieść na działtechniczny.


glucior - Sro Kwi 19, 2006 11:42 am
A ja polecam STANO - solidny jest i tyle:)


ap - Sro Kwi 19, 2006 5:34 pm
odnosnie pawla, chciałem dopisać firmę, ale się troche pogubiłem w ten ankiecie i mi uciekł, więc później go znowu dodałem...

No i dzięki temu głos który oddałem na pawła został przypisany AROJARO a u pawla jest 0 - niezłe posunięcie


konieczynka - Sro Kwi 19, 2006 8:29 pm
A ja robiłam kurs w AS Grzesiek i byłam bardzo zadowolona. Kurs trwał ok 2 miesięcy:) Jezdzilam dobrymi samochodami, z milymi instruktorami a co najwazniejsze to zdalam za pierwszym razem Za kurs zaplacilam 1200 zł + egzamin ale to było pare miesięcy temu


szwed71 - Sro Kwi 19, 2006 9:24 pm
z gory przepraszam wszystkie kobiety ale dla mnie jest najlepsza taka szkola w ktorej nie ucza jezdzic panie instruktorki wiem ze bede zbesztany okrutnie ale co mi tam :wink:


petec - Czw Kwi 20, 2006 12:29 am
a ja osobiscie moge polecic instruktora ktory ma na imie Zygmunt - taki ciut starszy - swietny gosc
a co do tego z fajami to zgadza sie - uczyl mnie w pzmocie i kazal sie wozic do jakiegos kiosku czy baru w pienskum, ja czekalem pod tym czyms a on pytlowal.


konieczynka - Czw Kwi 20, 2006 3:44 pm
Pan Zygmunt, jeżeli mówimy o tym samym, to uczy teraz u Grześka. Miałam z nim placyk i miasto i byłam baaardzo zadowolona Fotki mam do tej pory hehe Świtny gość, nauczy jeździć i jeszcze łacha pociągnie ;]

A co do instruktorek:P

Też miałam parę godzin z taką jedną i nie byłam zadowolona Robiłam co chciałam i nawet przepisy łamałam


ap - Czw Kwi 20, 2006 4:18 pm
...Robiłam co chciałam i nawet przepisy łamałam

Bo przepisy są własnie po to aby je łamać - to oczywiście żart

EDIT: Ortografia


trance-master - Czw Kwi 20, 2006 4:27 pm
Łamanie przepisów często kończy się mandatem

P.S.

Widzę nowe słowo w języku polskim: "rzart"
Tylko nie odbierz tego, ap, jako atak na Ciebie, czy coś podobnego...
Po prostu, jako tegoroczny maturzysta, zwracam uwagę na tego typu "wpadki" językowe :wink:


ap - Czw Kwi 20, 2006 4:46 pm
...Widzę nowe słowo w języku polskim: "rzart"
Tylko nie odbierz tego, ap, jako atak na Ciebie, czy coś podobnego...
Po prostu, jako tegoroczny maturzysta, zwracam uwagę na tego typu "wpadki" językowe :wink:

Nie, nie odbieram tak tego ale ja maturę pisałem 5 lat temu i dla tego mi jeszcze bardziej jest wstyd


trance-master - Czw Kwi 20, 2006 5:17 pm
Każdemu zdarzają się delikatne potknięcia ortograficzne, czy gramatyczne...
Mnie również...


Małgośka - Czw Kwi 20, 2006 9:34 pm
:!: Temat: auto szkoły -która najlepsza????


kasia145 - Nie Cze 04, 2006 2:43 pm
Odświeżam temat, bo przymierzam się do zrobienia prawka...

Co sądzicie o Gawle? Jakie ceny?


konieczynka - Nie Cze 04, 2006 8:59 pm
A więc Gaweł Osobiście nie jeździłam, ale kumpela robiła tam kurs. Mówi, że ceny ok, instruktor też Tylko autko troche brudne było ale jak pomarudziła to posprzątał. A cena standardowa albo nie wiem czy nie niższa


Madzia88 - Nie Cze 04, 2006 9:14 pm
Mam od kilku dni prawko, uczyłam się w Auto Szkole Grzesiek, bardzo polecam, miła atmosfera, dobre przygotowanie,taktyka nauczania, zdałam za drugim razem.


F!fkaM - Czw Cze 22, 2006 9:23 pm
Ja robiłam kurs w Ewie. Słyszałam, że chodzą bardzo negatywne oponie o tej szkole, ale wg mnie większość z nich jest wyssana z palca. Bardzo miła pani instruktor (jej jedyną wadą był... język polski - ale jakoś przebolałam to "włanczać", "wziąść" i in. tego typu kwiatki), małe grupy na kursach. O jazdach decyduje się samodzielnie - materiały wliczone w cenę kursu (kodeks drogowy, testy na płycie i w książeczce). Teraz dodatkowym plusem jest cena - 900 zł.


kasia145 - Pią Cze 23, 2006 8:41 am
Dlaczego w sondzie nie ma Gawła?


Ernesto - Pon Cze 26, 2006 8:18 am
Dlaczego w sondzie nie ma Gawła?



Może dlatego,że większośc absolwentów "Samochodówki"
przyjęło od tego typa lepe ,blache czy cos w tym rodzaju.
To nie powinien byc pedagog.A że prowadzi auto szkołę wcale go nie zwalnia z odpowiedzialnośc za używanie siły fizycznej.


kasia145 - Pon Cze 26, 2006 9:47 am
W porządku, ale prowadzi Auto Szkołę i powinien chyba figurować w ankiecie zwłaszcza, że prawko robią u niego nie tylko jego uczniowie...


aleksander - Pon Cze 26, 2006 10:06 am
gotowe jest i GAWEŁ


kasia145 - Pon Cze 26, 2006 10:07 am
No i ślicznie


bb - Czw Cze 29, 2006 10:07 am
Hmm, żadna ze szkół w całym kraju nie nauczy nikogo jeździć, a tylko zdać egzamin Jeździć nauczy się każdy sam, jak już zdobędzie papier. Ja osobiście robiłem kurs we Wrocławiu i uważam, że zrobiłem lepiej, gdyż w Zgorzelcu w spacerowym tempie jazdy ciężko jest się czegokolwiek nauczyć


emu_100 - Czw Sty 04, 2007 3:18 pm
Siema! Mam małe pyatnie? Czy wiecie w których z tych szkół można zrobić prawo jazdy A1 i mniej więcej ile kosztuje??


aleksander - Czw Sty 04, 2007 3:20 pm
tu masz listę szkół w Zgorzelcu, może warto poszukać u źródła ?

http://www.firmy.zgorzele...=yes&k_offset=0


karola - Pią Sty 05, 2007 8:22 pm
U Centkowskiego jak się jeździ z właśnie z Panem P. to większość czasu siedzi się w samochodzie - na 2 godziny jazdy jeździ się ok godziny - przez resztę czasu Pan P. załatwia swoje prywatne sprawy, a jego uczeń siedzi w samochodzie i tak mija czas.... Chyba że się już coś zmieniło od kiedy sama robiłam kurs...


qba - Sob Sty 06, 2007 11:32 am
A może ktoś napisałby jakie zasadzki czyhają na kursantów podczas egzaminu w Jeleniej Górze?
Znacie miejsca w których egzaminatorzy uwalają zdających?


kasia145 - Sob Sty 06, 2007 1:37 pm
Ostatnio popularne - od WORDu w lewo, cały czas prosto, w pewnym momencie po prawej stronie jest stadion, znaki mówią, że z powodu robót na drodze należy jechać z prędkością 30km/h, odwołuje to najbliższe skrzyżowanie, które jest praktycznie niezauważalne, krzyżówka wygląda jak podjazd do domu. Tą drogą dojedziemy do ronda, a wyjeżdżając z niej wjeżdżamy na drogę, na której wolno jechać z prędkością 80km/h - z tym, że my tego znaku nie widzimy, jest ustawiony przed skrzyżowaniem, z którego się wyjeżdża. Na tej samej drodze jest zdradliwy pas pobocza, który niektórzy traktują jako zwyczajny pas ruchu. Objeżdżając rondo wracamy do WORDu tą samą drogą i tu ciekawostka - wjeżdżając z drogi głównej na drogę "przystadionową" od razu widzimy znak nakazu jazdy z prędkością 30km/h, który odwołuje znowu ta nikła krzyżówka przy stadionie Opisowo niby to nic takiego, ale lubią usadzać na tym, że nie przestrzega się tam prędkości - dodam, że nie są tam prowadzone żadne roboty drogowe, znaki sobie po prostu stoją jak chcą.

Ostatnio jednak egzaminatorzy uwielbiają oznajmiać egzaminowanym już spowrotem na terenie WORDu co i kiedy zostało zrobione źle, np.: "W 20min. najechała pani na podwójną ciągłą" itp.


s1wy - Pon Sty 08, 2007 10:56 pm
Z uwalaniem nie ma reguły, trzeba mieć oczy otwarte i tyle. A zastanawianie się w którym miejscu mogą mnie uwalić tylko rozprasza. Zdałem za pierwszym razem, a miałem gościa który z linijką mierzył odległości w zatoce. A w trasie okazał się konkretnym gościem, od razu powiedział że nie robi chamówy i na "minę" ludzi nie wkłada.


marcindzg - Nie Sty 21, 2007 5:30 pm
moim zdaniem nie ma żadnej dobrae szkoły - bo w każdej jest jakaś korupcja (mniejsza lub większa) Zależy od znajomości. I nie gadajcie że nie bo moge wam dać przykłady.


kasia145 - Nie Sty 21, 2007 5:40 pm
Łapówki się daje, gdy chcesz zdać egzamin - obojętnie, w której szkole jazdy się uczysz. Fakt, pracownicy kilku szkół nauki jazdy w Zgorzelcu pośredniczą w takim procesie, ale nie wszyscy to robią.


marcindzg - Nie Sty 21, 2007 5:44 pm
owszem przy egzaminie też. Ae w czasie trwania kursu też. Chodźby za opłatą można wykupić wycieczke do Jeleniej. -niektuży pomyślą co za debil. według mnie to nie była by łapówka gdyby te piniądze były zaksięgowane i został odprowadzony od niech podatek.


kasia145 - Nie Sty 21, 2007 5:49 pm
Dwa wyjazdy do Jeleniej Góry są wliczone w cenę kursu, przynajmniej tak było w szkole, w której ja robiłam prawo jazdy.


tommo - Wto Lut 06, 2007 9:05 pm
Ja osobiście nie polecam auto szkoły P. Stano. Uczy fatalnie- zero dynamiki, zachowania w poważniejszych sytuacjach, ogólnie z potencjalnie dobrych kierowców robi "drogowe pierdoły", które jeżdzą póżniej gorzej od niemców po sześćdziesiątce.

Mój kolega tam robił i to co usłyszałem to paranoja np. ruszanie ze świateł : ustawiamy wskazówke obrotomierza na 1500obr/min, powoli puszczamy sprzęgło, jak obroty spadna do 1000 to sprzęgło i 2 bieg A co taki koles zrobi na egzaminie jak dostanie L bez obrotomierza

Często mam okazje latac drogą do Bolesławca i nieraz wyprzedzać kursantów pana Leszka, którzy drogą tą latają max. 60km/h często poboczem mając linię ciągła pod autem . Raz za jego elką jechałem w ok. 300 metrowym korku. Stwarza to niebezpieczeństwo i utrudnia ruch co jest karalne zwłaszcza, że na tej trasie nie brakuje TIR-ów.

P.S. Kolega nawet na jednej z ostatnich godzin też tak mósiał jeździć. Potem jak wsiadł do mojego autka to jeżdził gorzej od mojej żonki co ją sam nauczyłem po trasach okolicznych wiosek

P.S.


Anagra - Wto Lut 06, 2007 11:44 pm
pamiętam swoja "naukę jazdy", p. Paweł musiał załatwiać jakieś osobiste sprawy, więc moje pierwsze "jazdy" odbywały się w nocy do Koźmina, nic nie widziałam i nie wiedziałam. Jadza do zatocazek też odbywała sie po ciemku, jakos to było. Ale co tam, zaliczyłam lecz to nie była zasługa p. Pawła lecz egzminatora w J. G., bo stwierdził, że kobieta w ciąży lepiej niech nie naraża życia nienarodzonego dziecka i nie przyjezdza wiecej do J. G. i nie stresuje się. Dodam, że pisemny egzamin zdałam bezbłędnie. Acha, to było 13 lat wstecz, więc nie wiem jak szkoła jazdy działa dzisiaj.
pozdrawiam


aaggusia22 - Czw Lut 08, 2007 8:09 am
Ja osobiście mogę polecić AS Paweł. Robiłam tam prawko i wszystko było ok. Godziny jazdy były ustalane wg tego jak mi pasuje. W opłacie były materiały do nauki gratis. Co prawda mało jeżdziłam, ale instruktorzy OK.

[ Dodano: Czw Lut 08, 2007 8:16 am ]


nitroo - Czw Lut 08, 2007 9:44 pm
Moja koleżanka robiła tam prawko i kazał jej jechać jak najbliżej prawej krawędzi, gdzie może jechać środkiem swojego pasa.



Jestesmy w Anglii, czy w Polsce? O ile sie nei mylr to w Polsce i tutaj jest ruch prawostronny, a wiec jezdzi sie jak najblizej prawej strony jezdni.


- rki - - Czw Lut 08, 2007 10:23 pm
No sorry... ale czy osoba, ktora pierwszy raz wsiadla do auta, musi zasuwac 100km/h?



Prawda! Na swoich pierwszych godzinach nauki jazdy to 40 km/h wydawały mi się zawrotną prędkością Zapomnieliście już jak sami się uczyliście?


aaggusia22 - Czw Lut 08, 2007 11:07 pm
Chodziło mi o to, że ta osoba była tak nauczona jeździć przy prawej krawędzi, że później jak jeździła sama to prawie cały czas pobocze "łapała", więc wydaje mi się, że to nie nejlepsza nauka jazdy, a co do prędkości to osoby po zdanym egzaminie i kursie u Pana Stano jeżdżą tak samo jak za pierwszym razem ( oczywiście nie wszystkie, bo niektóre z nich same też sie dokształcały, poza nauką u P. Stano)

[ Dodano: Czw Lut 08, 2007 11:11 pm ]


qba - Pią Lut 09, 2007 12:14 am
Odpowiem za admina
Ta dyskusja jest chyba nie na temat?


aleksander - Pią Lut 09, 2007 11:38 am
Podziękował, a teraz do tematu


Agata1 - Wto Lut 13, 2007 12:59 pm
a ja tam polecam p. Gawla milo, sympatycznie, bez stresu, a jak wiadomo bezstresowa nauka jest bardziej owocna


lopik - Wto Lut 13, 2007 2:18 pm
Moja cala rodzina zdawala w Pawle
mozna wybierac pod 2 kategoriami : dla osob ktore maja czas i sie ucza i na osoby ktore nie maja czasu a maja kase pieniadze zeby dac łapowke. I WCALE NIE JEST POWIEDZIANE ZE JAK"DA SIE W LAPE" TO SIE GORZEJ JEZDZI (ten capslock byl umyslny ) znam wiele osob ktore daly lapowke i jezdza tak samo jak inni dali pooprostu bo nie miali czasu na nauke i nie wierzyly we wlasne sily


Agata1 - Wto Lut 13, 2007 3:42 pm
oczywiscie kazdy powinien robic tak, zeby mu sumienie zycia nie zagluszalo, ale ja osobiscie nie zaplacilabym za prawko chociazby z tego wzgledu, ze jesli (odpukac) spowodowalabym wypadek i np ktos by zginal to mialabym jeszcze wieksze wyrzuty sumienia, niz gdybym zdala normalnie.Poza tym, moze jesli w koncu ludzie przestana placic, to wiecej osob zacznie zdawac normalnie, bo egzaminatorzy beda wiedzieli, ze tak czy siak nie zarobia dodatkowej kasy. no, ale to juz sprawa kazdego z nas


Andzelika - Wto Cze 05, 2007 8:54 pm
Ja robiłam prawko w AS Grzesiek 3lata temu i jestem zadowolona, sympatyczna Pani oraz Pan Właściciel, dobrze bylam przygotowana do teorii, na placu kilka potyczek, ale szybko sie nauczylam ich unikac dzieki Panu Grzesiowi, polecam ta AS wszystkim i do tego nie jest drogo, i można na raty.
Nie polecam AS Arojaro i Gaweł.
Pozdrawiam


kasia145 - Sro Cze 06, 2007 9:12 am

Nie polecam AS Arojaro i Gaweł.


Może jakieś uzasadnienie? Ja u p. Gawła prawo jazdy robiłam i jestem bardzo zadowolona.


(daro) - Czw Cze 21, 2007 11:53 am
Aro&Jaro tez nie jest zła szkoła Jarek to mój znajomy i chawle sobie jego nauki i jeszcze za czasów kiedy robił w loku bo ten facet z powaznie przepita morda smierdzacy bezrobotnymi wyjechal gdzies za granice i w tym czasie na jego miejsce przyszedl jarek to bylo jakos ponad rok temu on mi pokazal jak sie zachowywac na drodze i czepial sie znakow jaki minelismy sprawdzal moja reakcje na rozne sytlacje na drodze musze przyznac ze malo jezdzilismy po zgorzelcu i mial racje bo te trasy sa oklepane glupim rowerem wiec wiemy jak sie poruszac.
A na nowym terenie trzeba myslec na pocatku jest dezorient ale wlasnie o to chodzi zeby go ujazmic bo co z ego ze pojezdzisz 4 h po cieplicach zeby znac wszystie myki trzeba by bylo tam kurs robic.
A co najwazniejsze z jarkiem mozna sie dogadac wrazie jak trzeba godzinki dokupić.
Prawdziwym plusem dla nich jest to ze maja nie zjezdzone auta z malymi przebiegami, ja robilem w loku ta zapyziala micra w pedalskim pomaranczowym kolorze nie raz mi chumor psula.
Loku nie polecam bo przeszedlem tam w tak zwanym trybie expresowym aby zdac teorytyczny egzamin nie trzeba byc nawet przygotowanym bo jak cos mi sie powalilo i mialem 2 bledy to mi pokazqal gdzie zle i zeby bylo 0 nie wiem dla statystyk??
u pawla robilo wielu ludzi bo to dobra i znana autoszkola o szerokiej gamie kategorji Pawel jest w pozadku , co do Ewy nie wiem jak ona ale mam znajomego ktory uczy tam facet uczy konkretnie to taka twarda reka i nie musi wcale kogos uderzyc ma cos w sobie ze ludzie go sluchaja - Janusz

Z Gregorem nie mialem nic wspolnego kumpel robil i mowil ze wszystko spoko tylko powaznie jest terminami zawalony i malo godzin w tygodniu sie przejezdza. Albo to swiadczy o tym ze jest dobra autoszkola i jednak ludzie ida do niego albo jest tani lub dobra reklama np tutaj:P

Ale lok powinni zakmnac jestesmy w czasach jakis symulatorw jazdy i tp a w tej auto szkole nie ma komputera! moze ktos bedzie laskawy i w ramach lapowki zalatwi im kompa
to byl zart, w kazdym bac razie purpurowy alfred zwany rownierz ide po meskie wrucil i to zle wruzy dla tego kabaretu:)


xionc - Pią Cze 22, 2007 12:18 am
Ale LOK w Zgorzelcu juz dawno jest prywatny, ba nawet nie moga chyba uzywac tej nazwy. wiec co sie robi? Ano usuwa literke "L" i juz mamy nowa nazwe, bardzo sprytnie.
Co do sprzetu to po tylu latach i kursantach musi byc w kiepskim stanie. A prywatny wlasciciel juz na pewno maksymalnie tnie po kosztach stad brak komputera i serwisu.


Bengal - Czw Cze 19, 2008 12:22 am
Witam wszystkich.

Niedługo zbliża się 18'stka więc myślę już o egzaminie na prawo jazdy.
Chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat.

A dokładniej Wasze doświadczenia, gdzie zdawaliście, jakie odczucia i jakie koszty.

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi


Renegat - Czw Cze 19, 2008 12:33 am
Osobiście prawka nie zdawałem bo za młody jestem ale z odpowiedzi bardzo wielu moich znajomych odradzam sam egzamin w Jeleniej górze


Jagna - Czw Cze 19, 2008 1:17 am
ja też odradzam JG. Lepiej do Zielonej a najlepiej to do Legnicy


blueeelabel - Czw Cze 19, 2008 10:04 am
JG już tak się nosi, ze znajoma "opłacony"egzamin przechodziła już 3 razy...


Bastiat - Czw Cze 19, 2008 11:09 am
A po cóż komu prawo jazdy ?
zbędny dokument...


Nicram - Czw Cze 19, 2008 11:16 am
Byl tu na forum watek. podobno JG jest najgorsza, i najwiecej biora...


kasia145 - Czw Cze 19, 2008 12:17 pm
http://zgorzelec.info/for...highlight=jazdy
http://zgorzelec.info/for...highlight=jazdy
http://zgorzelec.info/for...highlight=jazdy
Wystarczy to przeczytać, aby wiedzieć dużo na ten temat


aleksander - Nie Cze 22, 2008 10:53 am
temat scalono


PrzecPolitWSpor - Pon Cze 30, 2008 1:46 pm
W JG zdają osoby, które potrafią jeździć. Swego czasu jak było głośno, że w JG usadzają za byle co , wszyscy zmienili kierunek na Zieloną albo na Legnicę. Co się okazało w późniejszym czasie to samo zaczęli robić w 2 pozostałych miejscowościach. Jak zdawałem w JG (w tym roku) najlepszą zdawalność ze Zgorzelca miała szkoła PZM. Zgorzelecki PZM w ośrodku JG miał drugie miejsce pod względem nowych kierowców (1 miejsce miała wtedy jakaś szkoła z Jeleniej - takie miałem info od znajomych).
Sam również szkoliłem swoją jazdę w naszym PZM. Uważam, że to był bardzo dobry wybór. Pani instruktorka wszystkiego dokładnie pilnowała. Rozmawiając z wieloma znajomymi, którzy byli w innych szkołach wyglądało to nieco inaczej. Instruktorzy pozwalali np. przekraczać minimalnie prędkość, dodając "Nie rób tego na egzaminie".
Wiadomo, że każdy wybierze jakąś inna szkołę, ja natomiast polecam nasz PZM - na prawdę bardzo dobrze uczą. Wliczając w to teorię, gdzie są tworzone grupki po kilka osób.
Dodam, że wybór na PZM nie padł ot tak... Przede mną zdawało dużo znajomych, zaczerpując informacji od nich, wiedziałem, że będzie mnie interesować tylko PZM.

Koszt całej nauki+egzamin+lekarz itp... z tego co dobrze pamiętam wyniosło 1400?może minimalnie więcej... W ramach godzin, które masz do wyjeżdżenia po wcześniejszym ustaleniu z Panią instruktorką masz 2h na jazdę po JG (na prawdę wszytko idealnie tłumaczy jeżdżąc po JG). Zapamiętując trasę, jak się zachować np. na danych światłach ze zdaniem nie powinniście mieć problemu. Zgadzając się na PZM dostajecie książeczkę z pytaniami z egzaminu teoretycznego. Są w nich odpowiedzi, wyjaśnione jest jak obsługiwać się sprzętem na egzaminie teoretycznym.


nicek - Pon Cze 30, 2008 4:59 pm
Ja swoje PJ też robiłem w PZMot. Miałem wtedy 16 lat. Zdałem za drugim podejściem, bo za pierwszym oblałem testy.... Nie płaciłem ani grosza "do kieszeni" nikomu. Ani instruktorowi, ani egzaminatorowi....


jaro28 - Pon Cze 30, 2008 5:05 pm
Zdałem za drugim podejściem, bo za pierwszym oblałem testy



Zawsze drugi.......


nicek - Pon Cze 30, 2008 5:13 pm
Zawsze drugi.......



A ten zawsze musi dowalić....

Ja teżjeździłem bez, ale z ojcem na pokładzie i po wiosce...


jaro28 - Pon Cze 30, 2008 5:14 pm
A ten zawsze musi dowalić....



jak tam pysiu na bezrobotnym?...może jaką flaszkę zmontujemy nad morzem?


qba - Pon Cze 30, 2008 5:27 pm
jasne że zmontujemy, ale 21 lipca dopiero, bo wtedy jadę do Unieścia


nicek - Pon Cze 30, 2008 5:28 pm
Zaraz będzie że offtop, chodźcie na priv wędkarze....


jaro28 - Pon Cze 30, 2008 5:37 pm
ale 21 lipca dopiero, bo wtedy jadę do Unieścia



21 lipca to możesz mnie cmoknąć w podłokietnik w aucie nauki jazdy (coby było na temat)


TomTomTom - Nie Wrz 14, 2008 8:19 pm
Które szkoły prowadzą szkolenia na kat A? Kto z Was i gdzie robił prawko na motor w Zgorzelcu?


bombas3 - Pon Wrz 15, 2008 8:22 am
Widziałem w mieście ogłoszenie zachęcające do zdawania egzaminów na prawko na Ukrainie, co podobno i taniej i pewniej /98% zdanych/, warunek: ważny paszport.
Dochodzą mnie też słuchy, że i w Czechach łatwiej, taniej i skuteczniej. Skąd więc u nas taka ilość szkół jazdy? Jakaś łatwa kasa z tego musi być
Ilość porównywalna z ilością aptek


TomTomTom - Wto Wrz 16, 2008 7:30 pm
Czy ktoś z Was robił prawo jazdy kat A u Ryszarda Gawła lub Leszka Stano?


xionc - Sro Wrz 17, 2008 1:53 pm
O Stano to mam kiepskie zdanie z racji tego iż jedzie sobie ichnia elka, kursant wymusza na krzyzowce pierwszenstwo(skrzyzowanie rownorzedne) a pan instruktor nic, patrz gdziestam w bok blednym wzrokiem... Jak tak ma wygladac nauka przyszlego kierowcy to strach sie bac po prostu.


Vadys - Pon Wrz 22, 2008 12:59 pm
Czy jest gdzieś w Zgorzelcu Nauka jazdy w kat. A1?


neandertalski - Pon Wrz 22, 2008 1:29 pm
chyba na ukrainie ;)
tak mi się przypomniało - nie wiem czy zwróciliście tez uwagę, że od jakiegoś czasu widać na płotach w Zgorzelcu wlepki z informacją o organizacji wyjazdów na Ukrainę w celu zdania egzaminu na prawo jazdy. była turystyka aborcyjna, to może być też jeździecka :-)
tak przy okazji:
http://www.prawojazdyukra...zdy_na_ukrainie


bombas3 - Pon Wrz 22, 2008 3:14 pm
no tak , gdybym nie miał, to bym skorzystał
swoją drogą, ciekawy jestem jakości umiejętności jazdy po takim kursie. Może ktoś się zdecyduje /a mam nadzieję, że tak/ i da tu krótki opis, choć nie wiem, co by na to Alex powiedział, czy nie uznał by to za kryptoreklamę?


bog180 - Pon Wrz 22, 2008 3:43 pm
Jak ktoś wyjeżdżał ze Lwowa w godzinach szczytu to do nauki jazdy na Ukrainie nabierze najwyższego szacunku.


Namruf - Pon Wrz 22, 2008 3:57 pm
Ja z ciekawości zadzwoniłem dopytać się o szczegóły, nie będę tego tu pisał bo Aleks usunie jako reklamę Podejrzewam, że chętnych nie zabraknie. Nasz polski system zdobywania prawa jazdy jest na tyle kulawy, że takie ogłoszenia się pojawiają, w każdym razie finalnym produktem zdawania na Ukrainie jest i tak polskie normalne prawko no i te 98% zdawalności ;D


neandertalski - Wto Wrz 23, 2008 6:40 am
zdaje się, ze doświadczeniami już się ludzie dzielą tu i tam ;)
http://forum.gazeta.pl/fo...3056612&v=2&s=0
http://forum.prawojazdy.t...wtopic.php?t=69
cały myk chyba polega na tym, żeby znaleźć meldunek tymczasowy na Ukrainie, bo koszt rzeczywisty jest jeszcze niższy niż podają w poprzedniej ofercie. trudno powiedzieć ile, ale sam koszt kursu i zdania egzaminu (tylko nie wiem na którą kategorię) to coś pomiędzy 150 - 500 zł. hm, pośrednik nie jest tani jak widać ;)


bombas3 - Sro Wrz 24, 2008 6:06 am
jedna z wypowiedzi:
gosia:

"Prawo jazdy bardzo łatwo załatwić we Lwowie

Płacisz tysiąc dolarów i masz pewność, że zdasz egzamin. W internecie pojawiły się ogłoszenia o przyspieszonych kursach na Ukrainie. Wystarczą dwie wizyty za wschodnią granicą i mam prawo jazdy w kieszeni.
Coraz trudniej zdać egzamin na prawo jazdy. W dodatku czas oczekiwania w większości ośrodków to około dwa miesiące. Tymczasem okazuje sposób można się, że w prosty uzyskać uprawnienia do kierowania, w dodatku zajmie to zaledwie miesiąc. W internecie znaleźliśmy ogłoszenie o treści: Przyspieszony kurs prawa jazdy na wszystkie kategorie. Podwyższanie kwalifikacji na wszystkie pojazdy. Miejsce kursu: Lwów, Ukraina. Załatwiamy wszystkie formalności. Wycieczka do Lwowa

Postanowiliśmy zadzwonić i dowiedzieć się o szczegóły kursy. Telefon odebrała kobieta, która mówi po polsku z silnym akcentem wschodnim. Nie chce zdradzać wielu szczegółów, ale podkreśla, że gwarantuje bezproblemowe zdanie egzaminu. Tłumaczy, że trzeba wyjechać do Lwowa. Tam Ukrainiec świetnie mówiący po polsku ma zająć się formalnościami, w tym tymczasowym zameldowaniem (według prawa ukraińskiego do egzaminu na prawo jazdy może przystąpić obcokrajowiec, który jest zameldowany w tym kraju przynajmniej czasowo).

To wszystko ma zająć najwyżej dwa dni. Po miesiącu czeka nas kolejna wycieczka do Lwowa. Tym razem podczas jednego dnia mamy zdawać egzamin na wybraną przez siebie kategorię pojazdów oraz odebrać ukraińskie prawo jazdy.

Jaką mamy pewność, że zdamy pomyślnie? - Proszę się nie martwić. Tam każdy zdaje. Przecież w ogłoszeniu napisaliśmy że załatwiamy wszelkie formalności mówi z zadowoleniem kobieta, do której dzwoniliśmy.

Jaki jest koszt przyspieszonego kursu. Według zapewnień, wyrobienie uprawnień na ciężarówkę i autobus to o około 1,2 tys. dolarów. Samochód osobowy i motocykl to wydatek ponad tysiąc dolarów. Jeśli pragniemy mieć wszystkie kategorie, musimy przygotować około trzech tys. dolarów.

Dla porównania - w Polsce sam kurs prowadzenia auta osobowego kosztuje min. 1,2 tys. zł. Natomiast egzamin to wydatek ponad 130 zł. Nie należy zapominać, że większość kandydatów zdaje go dopiero po trzech próbach.

Ministerstwo bezsilne

Kiedy już staniemy się posiadaczem ukraińskiego prawa jazdy, musimy się zgłosić do urzędu komunikacji w Polsce. Składamy wniosek o wymianę zagranicznego dokumentu na polskie prawo jazdy, wraz z tłumaczeniem dokumentu, i płacimy 71 zł. Po miesiącu dostajemy polskie prawo jazdy.

Ministerstwo Transportu rozkłada ręce. - W przypadku wymiany prawa jazdy wydanego przez państwo niebędące państwem członkowskim Unii Europejskiej sprawdzana jest jego legalność w organie wydającym lub potwierdzenie dokonywane jest przez polskie przedstawicielstwo dyplomatyczne w tym kraju. Po ustaleniu autentyczności wydajemy polskie prawo jazdy - mówi Andrzej Bogdanowicz z Ministerstwa Transportu.

A NIEMCY SZKOLĄ SIĘ W POLSCE

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej nasze prawa jazdy są uznawane we wszystkich krajach UE. Chętn ie korzystają z tego Niemcy, przede wszystkim ci, którzy stracili uprawnienia np. za jazdę po alkoholu. Powód? U naszych zachodnich sąsiadów zdobycie prawa jazdy jest niemal 10 razy droższe niż w Polsce. W dodatku kurs jest bardziej skomplikowany, np. po części teoretycznej trzeba zdawać egzamin na policji, dopiero potem można zacząć jeździć pod okiem instruktora. Wymagane jest także przejście testu psychologicznego.

- Aby uzyskać dokument zgodnie z prawem, trzeba co najmniej od sześciu miesięcy mieszkać w Polsce. Autoszkoły ułatwiają kursantom zza Odry obejść ten przepis. Załatwiają im tymczasowy meldunek, a także podpowiadają, aby składać fałszywe oświadczenia o mieszkaniu w Polsce od sześciu miesięcy, których nikt nie weryfikuje.

- Problem zauważyły władze Niemiec, które poinformowały o procederze Komisję Europejską i nakazały, aby polskie urzędy lepiej weryfikowały oświadczenia o zamieszkaniu w Polsce.

- Autoszkoły, które zwietrzyły interes, zaczęły zatrudniać instruktorów mówiących po niemiecku.

OPINIA

TRAGICZNE SKUTKI
Jerzy Pomianowski, Instytut Transportu Samochodowego

Prawo jazdy to nie papierek, który upoważnia np. do zniżek na bilet komunikacji miejskiej. To poważny dokument. Jeśli uzyska go osoba, która nie potrafi jeździć, skutki mogą być tragiczne nie tylko dla niej, ale także dla innych użytkowników dróg. A wiele wskazuje, że przyszli kierowcy, którzy skorzystają z ofert przyspieszonego kursu, nie będą mieli odpowiednich umiejętności."



daje do myślenia


neandertalski - Sro Wrz 24, 2008 6:43 am
co do tzw. tragicznych skutków, ciekaw jestem ilu kierowców nauczyło się jeździć na kursie prawa jazdy :/
nie czarujmy się zdobycie prawa jazdy jest tak naprawdę dopiero osiągnięciem punktu startowego w nauce jazdy samochodem a nie zdobyciem umiejętności. żeby się kierowcy mieli na tych kursach kształcić naprawdę, musieliby przynajmniej 1000 km zrobić pod okiem instruktora a jak się ma do wyjeżdżenia zaledwie kilka godzin w kilka tygodni to o czym my mówimy...


Namruf - Sro Wrz 24, 2008 8:32 am
A czemu tak jest? Dlatemu ze dobro kursanta nikogo nie obchodzi..System jest tak kulawy, że nikomu nie zależy na tym aby nauczyć kogoś jezdzić, im dłużej kursant będzie oblewał tym jest korzystniejszy dla systemu bo bedzie płacił - i za egzaminy, jak i właścicielom tzw szkół jazdy!! Dzięki temu robi sie miejsce na korupcje i akcje typu "prawko na ukrainie"


bombas3 - Sro Wrz 24, 2008 9:00 am
A czemu tak jest? Dlatemu ze dobro kursanta nikogo nie obchodzi

pozory: wszystkim a najbardziej instruktorom zależy, aby wyuczyć każdego na wzorowego kierowcę i dlatego chcą mieć z nim jak najdłużej kontakt .
Na poważnie zaś, im więcej egzaminów, tym większy przypływ gotówki /i ten oficjalny i ten nieoficjalny../ Dowodem lukratywności różnej maści 'szkół jazdy', jest ich wysyp, jak grzybów po deszczu, kilkanaście w mieście, tylko ilość aptek je chyba bije.
Dlatego, bardzo dobrze, że pojawia się konkurencja, choćby ukraińska. Na forach poświęconych tematowi, właściciele i instruktorzy straszą, wyśmiewają i przestrzegają przed innymi, niż rodzime egzaminami.
Druga myśl, jaka mi się nasunęła, kiedy czytałem dyskusję, jest taka: w nas, w Polsce, cały ciężar i odpowiedzialność za wyszkolenie spoczywa na barkach kursantów. Szkoły jazdy są od 'szkolenia', egzaminowania i brania kasy. Zero odpowiedzialności. Moim zdaniem powinno być tak, że szkoła jazdy ma nauczyć, bo za to bierze pieniądze. A sprawdzianem jakości i efektu tej nauki jest właśnie egzamin. Skoro tak duża ilość kursantów ma takie problemy ze zdaniem go, to albo szkolenie jest na złym poziomie i szkolący nie ponosza za to żadnych sankcji, albo jest konflikt pomiędzy szkolącymi a egzaminującymi. /Bo szkolący mają dopływ gotówki i może nie chcą się dzielić z egzaminującymi, ale to już dowolna interpretacja, granicząca ze spiskiem /
Ciekawa byłaby statystyka, ilu kursantów z jakich szkół jazdy oblewa najczęściej


neandertalski - Sro Wrz 24, 2008 12:35 pm
a ja tak się zastanawiam, czy ten ukraiński system jest właściwie zły? jeżeli na kursie i tak nikt się nie nauczy jeździć - tym bardziej na egzaminie, to może własnie znak, ze tedy droga? swoją drogą ciekawe, jak wyglądają statystyki wypadkowe na Ukrainie. czy tam jest jakaś masakra w porównaniu z naszym światem wykształconych kierowców?
póki co fakty są takie, ze szkoły kierowców u nas jak nie kształciły tak nie kształcą ale za to zabawa w kursantów i szkolących kosztuje kupę forsy i w zasadzie tylko tyle z tego wynika...


Małgośka - Sro Wrz 24, 2008 1:29 pm
Mam prośbę do Admina żeby uaktualnił listę szkół nauki jazdy. Nie istnieją już auto-szkoły Grzesiek i Ewa a jest chyba nowa Atlanta.


Faust66 - Wto Mar 17, 2009 2:09 pm
Czy ktos zna szkołe w Zgorzelcu gdzie uczą jazdy na Toyotach Yaris?

Najlepszy zawodnik Turowa w czasach gry w ekstraklasie.
Dla was najlepszy polski rap ("HH")
Gdzie kupie w Zgorzelcu najlepsze wedliny?
Prawo jazdy -czyli sztuka zdawania egzaminu w J.Górze.
Najlepsze miejsca do turystyki i wypoczynku
Czechy gdzie najlepiej do pracy
Najlepsza Pizza w miescie i w okolicach?
  • diabetologia 2010
  • mms motorola v980
  • upm;kymmene;krakF3w
  • naprawy pogwarancyjne w300i wroclaw
  • jedyneczka tvp pl
  • śmieszne ankiety
  • Przejściówka ze stacji FDD na USB
  • Bob Dylan Guitar Tabs
  • klose pits
  • Skupisko postów z for internetowych ; Strona Główna